19:00· 4 MAR, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Ależ Bayer nam w poniedziałek zaimponował. Ok, wiedzieliśmy, że w drużynie doszło do pewnych zmian. Wiedzieliśmy również, że drużyna trenuje, ale takich efektów się nie spodziewaliśmy. Ok, swoją cegiełkę dołożyła do tego również sama ekipa ‘Tygrysów’, która nie powiesiła poprzeczki na zbyt wysokim poziomie. Z drugiej strony gra się tak jak przeciwnik pozwala, a powiedzmy to sobie wprost – ‘Aptekarze’ kontrolowali przebieg gry od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego. Co więcej, drużynie w zielono-granatowych strojach dopisywało również szczęście tak jak wtedy, kiedy punkt do stanu 15-10 swoją obroną zdobył libero – Cezary Chojecki. W dalszej części przewaga Bayera urosła nawet do stanu 19-11, ale mając przed sobą chwiejącego się na nogach rywala, Bayer okazał się miłosierdziem i nie docisnął rywali. Finalnie Tiger zdołał nieco przypudrować niekorzystny wynik. Druga odsłona to kontynuacja świetnej gry ‘Aptekarzy’, którzy w trakcie seta prowadzili 16-8. Jaki był epilog? Ano taki jak w pierwszej części. Bayer spuścił nogę z gazu i dał nieco tlenu swoim przeciwnikom, którzy podobnie jak w pierwszym secie zdobyli piętnaście oczek. Po pierwszych dwóch setach mieliśmy jednak wrażenie, że gdyby Bayer chciał to ich wygrana byłaby jeszcze bardziej okazała. To zespół Damiana Harica udowodnił w wielkim stylu w ostatniej odsłonie. Po świetnym przebiciu palcami przez Mateusza Zawiślaka, Bayer prowadził już 16-7 i stało się jasne, że drużynie z okolic Leverkusen nie spadnie włos z głowy. Wow. To było naprawdę niezłe. Brawo.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Bayer Gdańsk
Tiger Team








