20:30· 29 MAR, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
Pisanie zapowiedzi i podsumowań niesie za sobą pewne ryzyko. Bardzo często stawiamy tam tezy, które z perspektywy czasu zostają obalone. Przykład? W zapowiedzi spotkania Bayer – Tiger napisaliśmy, że ci drudzy z całą pewnością powalczą o podium rozgrywek. Cóż, jakby to powiedzieć. Po wtorkowym spotkaniu już tacy przekonani nie jesteśmy. To z czym się wstrzeliliśmy to fakt, że mecz był bardzo wyrównany. Początek rywalizacji wyglądał tak, jak przewidzieliśmy w typie Redakcji. Po skutecznej zagrywce Krzysztofa Mądrego, ‘Tygrysy’ prowadziły już 8-4. Mimo tak pokaźnej zaliczki, Tiger Team po chwili roztrwonił przewagę i na tablicy wyników pojawiło się 11-11. W końcówce, po dwóch asach serwisowych Szymona Laskowskiego wydawało się, że to Bayer zdoła wygrać seta (19-19). Po ataku Przemysława Koseckiego oraz błędzie ‘Aptekarzy’, jednak to Tiger cieszył się z wygranej. To co nie udało się w pierwszym secie, udało się w kolejnych. W drugim secie po wyrównanej pierwszej części (12-12), na prowadzenie swoją drużynę wyprowadził kapitan – Mateusz Grudzień (15-12). Trzypunktowa zaliczka wystarczyła do tego, by Bayer dociągnął wynik do końca (21-17) i doprowadził do wyrównania w setach. Ostatnia odsłona była niemal identyczna jak drugi set. W połowie seta, podobnie jak w drugim był remis (12-12). Identyczny był również epilog (21-17). Przyczyną tego, że to Bayer a nie Tiger mógł cieszyć się z wygranej było to, że ci drudzy zaczęli pod koniec popełniać mnóstwo błędów własnych. Te, jak się później okazało niosły za sobą konsekwencję w postaci pierwszej porażki w sezonie. ‘Aptekarze’ z kolei, dzięki wygranej wskakują na trzecie miejsce w tabeli.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Bayer Gdańsk
Tiger Team








