20:00· 30 PAŹ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Po wtorkowej wygranej z MiszMaszem, gracze Bayer Gdańsk mogli mieć nadzieje na to, że w konfrontacji z Osadą Truso uda im się powalczyć o korzystny wynik. Jak udowodniła później Oliwa – nie było to niemożliwe. Bayer a Oliwa to aktualnie jednak zupełnie inny kaliber. Po porażce w słabym stylu, a także wynikach na innych boiskach – ‘Aptekarze’ wracają do punktu wyjścia. Pisząc precyzyjniej – wciąż zdają się być poważnym kandydatem do spadku. Pokazał to choćby pierwszy set, w którym zespół Damiana Harica był tylko tłem dla swoich rywali. Zanim zorientowaliśmy się, że drużyny rozpoczęły mecz, ‘Osadnicy’ prowadzili po bloku Kacpra Bielińskiego 10-3. Druga część seta była już w wykonaniu ‘Aptekarzy’ nieco lepsza. Na jedenaście punktów rywali, sami zdobyli osiem. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że niesmak pozostał (21-11). Środkowa odsłona to dość niespodziewany zwrot akcji. Po dobrym fragmencie i skutecznym ataku Huberta Śliwowskiego, Bayer objął prowadzenie 10-7! Niestety dla nich – było to wszystko, na co było ich stać. Kiedy już się ‘wyprztykali’, do głosu doszła ekipa Truso, która po atakach swojego kapitana oraz będącego w świetnej dyspozycji – Kamila Dobosza, objęli prowadzenie 17-15. W końcówce seta Bayer nie był już w stanie zagrozić rywalom i w jednym ustawieniu stracili cztery kolejne punkty (21-15). Ostatni set był przyjemnym widowiskiem, ale tylko do stanu po 7. W dalszej części seta Bayer nie był w stanie dotrzymać tempa swoim rywalom i finalnie przegrali tę partię do 14, a cały mecz 0-3.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Bayer Gdańsk
Osada Truso








