19:00· 27 PAŹ, 2020
BOISKO #2
Podsumowanie
Przed spotkaniem sympatycy ekipy Team Spontan mogli mieć pewne obawy o to, jak zaprezentuje się ich drużyna. Wynikało to przede wszystkim z braków kadrowych, z którymi mieli do czynienia gracze w pomarańczowych koszulkach. Przed meczem z protokołu zostało wykreślonych pięciu graczy, o których można spokojnie mówić, że są zawodnikami pierwszego składu. Początek meczu zaczął się dość chaotycznie z obu stron. Po chwili stało się jasne, że drużyna która jako pierwsza złapie rytm meczowy – wygra tę partię. W połowie seta na tablicy wyników pojawiło się 13-10 dla Spontana i tej przewagi gracze ‘Oranje’ już nie wypuścili, wygrywając seta do siedemnastu. Taki scenariusz jak wiadomo był prawdziwym koszmarem dla drużyny Fabiana Polita (AXIS). Jak wyliczyła Redakcja, drużyna AXIS walczyła o to, aby przerwać fatalną passę ośmiu przegranych z rzędu. O ile po pierwszym secie się na to nie zapowiadało, tak w drugim secie na parkiecie zobaczyliśmy inną drużynę. Drużynę, która była skuteczna w ataku oraz wyrządziła sporo krzywdy swoim rywalom na zagrywce. Wreszcie – drużynę, którą oglądało się naprawdę przyjemnie. Efekt tego był taki, że AXIS wygrało tę partię do czternastu i z wielkimi nadziejami przystępowało do ostatniego seta. Ten zaczął się dla ‘Czerwonych’ w najgorszy możliwy sposób. Po asie serwisowym rozgrywającego Radosława Czernieckiego oraz punktowym bloku Macieja Glonka – Team Spontan prowadził 3-0. Po chwili rywali dwoma blokami z rzędu próbował powstrzymać kapitan AXIS – Fabian Polit, ale był to efekt krótkotrwały. Team Spontan zdołał odjechać (14-8) i kwestia wygranej w meczu była sprawą zamkniętą.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
AXIS
Team Spontan








