Podsumowanie
Po gładkim tryumfie z Drużyną A – zespół AXIS przystępował do drugiego pojedynku w środowy wieczór. Tym razem rywalem drużyny Fabiana Polita była ekipa Portu Gdańsk, a to z kolei oznaczało, że będzie to dla faworyzowanej drużyny zdecydowanie trudniejsze spotkanie. Sytuacji nie zmieniał tu fakt, że ‘Portowcy’ podchodzili do spotkania po niezbyt udanych spotkaniach. Już w pierwszym secie, Port Gdańsk pokazał jak niewygodnym rywalem potrafią być. To właśnie drużyna ‘z doków’ lepiej rozpoczęła spotkanie i po ataku Denisa Gostomczyka wyszli na prowadzenie 8-6. Sytuacja zmieniła się w połowie seta, gdzie po dwóch punktach Sebastiana Muńko – AXIS odzyskało prowadzenie w spotkaniu 13-11. Dalsza część partii upłynęła już pod kontrolą graczy w czerwonych strojach, ale z całą pewnością był to sygnał dla AXIS, że nie mogą bagatelizować rywala. Środkowa odsłona, podobnie jak drugi set rozpoczęła się od prowadzenia ‘Portowców’. Po ataku Piotra Baja, który w SL3 zdobył już 744 punkty – Port objął prowadzenie 8-5. W środkowej części seta oglądaliśmy dokładnie to samo co w pierwszej odsłonie. Mowa tu o odzyskiwaniu kontroli przez AXIS, po którym to gracze w czerwonych strojach wyszli na prowadzenie 13-12. Różnica między pierwszym a drugim setem była jednak taka, że tym razem to Port Gdańsk lepiej finiszował. Końcówka seta to ‘one man show’ w wykonaniu Denisa Gostomczyka. Blok, ataki, asy serwisowe w wydaniu przyjmującego Portu Gdańsk wydatnie przyczyniły się do tego, że to gracze w granatowych strojach wygrali partię (21-18). Ostatni set rywalizacji to wyrównana gra do stanu…17-17! O tym, która z drużyn sięgnęła finalnie po zwycięstwo zadecydowała lepsza końcówka w wykonaniu AXIS. Bardzo ważne dla końcowego trymfu były dwa skuteczne bloki w wykonaniu Piotra Stapurewicza, po których AXIS objął prowadzenie 19-17, którego finalnie już nie wypuścił (21-18).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
AXIS
Stay Win








