21:00· 23 PAŹ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Po tym jak w minionym tygodniu AVOCADO friends ograło BEemkę Volley, zastanawialiśmy się ile jeszcze razy zaskoczą nas ‘Weganie’. Owszem – w naszych oczach zdecydowanym faworytem była ekipa Volley Gdańsk, ale z tyłu głowy mieliśmy dobrą dyspozycję drużyny Arka Kozłowskiego. Jak się okazało przed meczem ci, musieli radzić sobie bez jednego z liderów drużyny – Mateusza Batyry, który kilka dni wcześniej nabawił się kontuzji stawu skokowego. Nie wiemy czy gracz ten byłby w jakikolwiek sposób w stanie pomóc zatrzymać rozpędzoną maszynę Volley Gdańsk. Po meczu z Dzikami – zespół Kuby Kłobuckiego poszedł za ciosem i w pierwszej odsłonie rywalizacji nie pozostawił złudzeń, która z drużyn jest lepsza. Po skutecznych atakach Mikołaja Lange, było już 12-5 i stało się jasne, która z drużyn sięgnie po wygraną pierwszego seta. Środkowa odsłona to dość wyrównany fragment, po którym było 8-7 dla faworyzowanej drużyny. Po chwili gra ‘Wegan’ się ewidentnie posypała i po dwóch błędach własnych – VG prowadziło 12-7. Po chwili AVOCADO friends zdołało odrobić kilka punktów (15-13), ale wobec kolejnej już fali ataków trzykrotnych Mistrzów SL3 – byli już bezradni. Końcówka seta to indywidualny popis z pola serwisowego Szymona Zalewskiego, po którym Volley cieszył się z wygranej partii. Ostatni set nie odmienił losów spotkania. Po wyrównanym fragmencie, po którym mieliśmy remis po 10 – Volley Gdańsk ewidentnie przyspieszył, a tego ich rywale nie byli już w stanie ‘ogarnąć’ (21-15).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Staltest Pomorze
Volley Gdańsk








