20:00· 30 MAJ, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Poniedziałkowe spotkanie przeciwko AVOCADO friends było ostatnim meczem drużyny Volley Gdańsk w siódmym już sezonie Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Jaki to był sezon? Cóż, mamy mieszane uczucia. Z jednej strony Volley zajął wyższe miejsce niż w sezonie Jesień’21 (obecnie czwarte, na jesień szóste), z drugiej zaś liczba porażek na koncie ‘żółto-czarnych’ jest sporego kalibru zgrzytem. Ba, trzeba napisać to wprost. W poniedziałkowy wieczór, Volley Gdańsk przegrał…siódme spotkanie z rzędu. Pod tym kątem, podobne przypadki spośród 38 drużyn można szukać na palcach jednej ręki. Ok, na obronę Volleya można napisać, że trzykrotni mistrzowie SL3 mieli w ostatnim czasie pewne problemy kadrowe. Z drugiej strony, która z drużyn ich nie ma? Jeśli chodzi o spotkanie to rozpoczęło się ono od mocnego uderzenia ‘Wegan’. Zanim Volley zorientował się, że mecz już się rozpoczął było…5-0 dla ‘Wegan’! Z czasem, Volley zdołał się ‘odkręcić’ i po chwili na tablicy wyników było już tylko 9-8 dla AVOCADO. Po chwili ‘Weganie’ ponownie jednak zdołali objąć prowadzenie (14-10) i kiedy wydawało się, że to oni są bliżej do wygrania seta, zanotowali przestój większy niż ich rywale na początku tej partii. Z wyniku 14-10, po chwili zrobiło się…14-21! Trzeba w tym miejscu podkreślić rewelacyjną serie na zagrywce Daniela Koski, który kolejny już mecz rozegrał na środku. Drugi set do pewnego momentu był wyrównaną partią (10-10). W drugiej części seta, Volley Gdańsk zaczął popełniać mnóstwo błędów w efekcie czego, ‘Weganie’ wypracowali sobie kilkupunktową przewagę (16-12) i po chwili wygrali seta. Trzeci set to wyrównana walka do stanu 14-14. W kluczowym dla seta i meczu momentu, to AVOCADO friends zachowało więcej zimnej krwi i podobnie jak w rundzie zasadniczej to oni cieszyli się z wygranej spotkania.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
Staltest Pomorze
Volley Gdańsk








