21:00· 17 MAJ, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazaliśmy, że gdybyśmy mieli kierować się logiką, która byłaby oparta na ostatnich wynikach – wówczas spotkanie za komplet punktów wygrałaby drużyna Tufi Team. Gdyby w sporcie wszystko opierało się jednak na logice – ten straciłby swój urok. Od pierwszego gwizdka sędziego, dość niespodziewanie to ‘Weganie’ mieli inicjatywę, która po dwóch atakach powracającego do składu – byłego gracza Tufi Team – Jakuba Kozłowskiego, przełożyła się na prowadzenie ‘Wegan’ 10-6. W dalszej części partii, Tufi Team chciało naprawić przespany początek meczu, ale ostatecznie – po pierwszy punkt w meczu sięgnęła ekipa AVOCADO. Skoro jesteśmy już przy ‘Roślinożercach’ to zastanawiamy się, co wydarzyło się w przerwie pomiędzy pierwszym a drugim setem. To jest wręcz niemożliwe, niewytłumaczalne, a nawet abstrakcyjne. Choć trudno w to uwierzyć, w drugim secie drużynie AVOCADO nie wychodziło kompletnie nic. Chryste, ileż oni zepsuli piłek. To było tragiczne, a sam set w ich wykonaniu z pewnością znalazłby się w czołówce najgorszych występów drużyn w obecnym sezonie. Niech się Tufi nie cieszy – tu również mamy kilka słów ‘ale’. Jak można zagrać tak dwa różne sety? Czy drużyna Mateusza Woźniaka zdaje sobie sprawę z tego, że w każdym meczu z parkietu są do podniesienia trzy oczka? Drugi oraz trzeci set dość wyraźnie pokazał, że ogranie ‘Wegan’ nie jest obecnie zbyt wymagającym zadaniem. Ba – uważamy, że w środowy wieczór od ogrania AVOCADO, bardziej wymagającym zadaniem było dla przykładu otwarcie lodówki czy przełączenie kanału w tv. Mimo to – Tufi założony cel na środowy wieczór – wykonało zaledwie w pewnym stopniu. Wracając do meczu – trzeci set nie był dla ‘Wegan’ tak upokarzający jak drugi. Nie było rzecz jasna również dobrze, ale z pewnością o wyniku tej partii nie będzie się mówiło tyle, co o środkowym secie.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Staltest Pomorze
Tufi Team








