19:30· 27 WRZ, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
W środowy wieczór drużyna Dream Volley musiała nadrobić ligowe zaległości. Te wynikały z faktu, że ‘Marzyciele’ ostatnie spotkanie w lidze rozegrali niemal trzy tygodnie temu. W związku z powyższym, w środowy wieczór – Dream stoczył dwa pojedynki. Pierwszym z nich była konfrontacja z AVOCADO friends, które do meczu przystępowało po imponującym zwycięstwie z Dzikami Wejherowo. Dyspozycja, którą dzień wcześniej zaprezentowali ‘Weganie’ pozwalała sądzić, że będzie to wyrównany pojedynek. Lepiej w spotkanie weszli gracze w szarych strojach, którzy na półmetku seta prowadzili 13-8. Moment ten zbiegł się w czasie z niezliczonymi w tym spotkaniu rozmowami przy słupku sędziowskim. Zaczęło się od dyskusji na temat poprawności ustawienia przeciwników. Mimo że pod koniec seta było już 18-14 dla Dream Volley, to jednak po kilku atakach prawoskrzydłowego – Dominika Marlęgi, ‘Weganie’ doprowadzili do stanu 19-18 dla Dream. Ostatnie słowo w secie należało jednak do ‘Marzycieli’, którzy wygrali partię do 19. Środkowa odsłona obfitowała w kontrowersje sędziowskie. Trzeba przyznać, że samemu sędziemu zadania nie ułatwiały obie drużyny, które nie miały nawet pomysłu, by przyznawać się do popełnionego błędu w spornych akcjach. To z kolei sprawiało, że atmosfera spotkania stawała się coraz bardziej ‘gęsta’. Podobnie jak w premierowej odsłonie, tu również Dream Volley wypracował sobie prowadzenie pod koniec seta (19-17). Mimo to, ‘Weganie’ doprowadzili po chwili do stanu po 19. Końcówka seta to błąd jednego z graczy AVOCADO friends, po którym dyskusja na ten temat z sędzią trwała dobre pięć minut. Finalnie – sędzia podjął decyzję o tym, że punkt należał się ‘Marzycielom’, którzy zapewnili sobie tym samym zwycięstwo w meczu. Ostatnia odsłona przez długi czas układała się po myśli ‘Roślinożerców’, którzy prowadzili przez większość seta (13-11). Sytuacja ta uległa zmianie w końcówce, kiedy świetną robotą na zagrywce popisał się najlepszy serwujący w historii ligi – Mateusz Dobrzyński (13-13). Następnie swoje ‘trzy grosze’ dołożył atakujący ‘Marzycieli’ – Jarosław Szmigielski. Po wspomnianym fragmencie Dream Volley objął prowadzenie 16-13, a następnie sięgnął po trzeci punkt w spotkaniu.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Staltest Pomorze








