20:30· 26 SIE, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Nie będziemy nikogo czarować. W naszym odczuciu, dość wyraźnym faworytem spotkania była Craftvena, która przed sezonem dokonała kilku ciekawych transferów, przepracowała okres przygotowawczy, a na dodatek – wydawało nam się, że do zespołu wróciła atmosfera. Zasadniczo to samo moglibyśmy powiedzieć o graczach Aqua Volley, którzy dopiero ‘na swoim’, cieszą się siatkówką. Pierwszy set spotkania od samego początku był bardzo wyrównany. Delikatną przewagę posiadali co prawda gracze Aqua Volley. Kiedy w końcówce seta, dobrze dysponowany Michał Maliszewski się pomylił, układ sił zdawał się zmieniać. Po chwili, asem serwisowym popisał się ‘Markus’ i to Craftvena wyszła na prowadzenie 21-20. Ostatecznie, trzy ostatnie piłki w secie skończyli gracze Mateusza Drężka i to oni cieszyli się z premierowego punktu (23-21). Środkowa odsłona to jednostronne widowisko, w której Craftvena wcieliła się w rolę statystów. Choć w połowie seta, ‘Rzemieślnicy’ prowadzili nawet 12-11 to im dłużej trwała ta partia, tym gorzej sobie radzili. Ostatecznie, po kilku oczkach Oskara Lipińskiego, Aqua Volley wygrała partię do 15. Przez długi czas w ostatnim secie zanosiło się na to, że ‘debiutanci’ idą po pełną pulę. Niemal przez całego seta prowadzili bowiem dwoma-trzema punktami. Taki stan trwał do momentu, kiedy na tablicy wyników było 20-18. Ostatnie punkty w meczu zdobyli jednak gracze w czarnych strojach i po ataku Mateusza Pytlika, Craftvena uratowała jeden punkt w meczu. Po takim meczu, obie drużyny mogą czuć pewien niedosyt. Craftvena, bo pierwszy mecz okazał się niewypałem. Aqua Volley, bo mogli spokojnie pokusić się o komplet oczek.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Aqua Volley
Craftvena








