19:30· 23 WRZ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
Maszyna ruszyła. Choć ACTIVNI Gdańsk wygrali w minionym tygodniu z Feniksem Gdańsk, to zignorowaliśmy ten fakt i uznaliśmy, że to Aqua Volley ma więcej argumentów do tego, by wygrać spotkanie. Mimo to - to ACTIVNI lepiej rozpoczęli spotkanie i dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, które po chwili trwonili. Wyglądało to tak:
4-1
4-4
7-4
8-8.
Z czasem drużynie Aqua Volley znudziła się tak szarpana gra i kiedy to oni wysunęli się na prowadzenie, to nie popełnili już błędu swoich rywali. Zamiast tego sukcesywnie powiększali przewagę i finalnie po punktach Macieja Łyszczarza oraz Oskara Lipińskiego w końcówce, zapewnili sobie pierwszy punkt w meczu. Środkowa partia rozpoczęła się od wyrównanej gry obu ekip, po której mieliśmy remis 6-6. Po raz kolejny w meczu na kilkupunktowe prowadzenie wyszli ACTIVNI, którzy tym razem wyciągnęli wnioski z wcześniejszych błędów (10-7) i zamiast oddać rywalom inicjatywę, sami kontynuowali dobrą siatkówkę, która została zwieńczona zwycięstwem do 14. W trzecim secie rywalizacji ACTIVNI odpalili protokół BLOK, których w całym meczu mieli aż dziesięć. Wybornie w tym elemencie sprawował się Kacper Drewko. ACTIVNI poza grą na siatce imponowali również zagrywką. To właśnie po dwóch asach serwisowych Kamila Dorosia, który dołączył do drużyny przed startem obecnego sezonu, ACTIVNI wysunęli się na prowadzenie 12-7. W dalszej części seta pomogła również Aqua, która popełniała sporą liczbę błędów, dającą finalnie rywalom wygraną do 14, a całego meczu 2-1. Brawo!
Ładowanie wyników...
















