21:00· 18 KWI, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Po wykonaniu 50% planu, którym dla ‘Spontanicznych’ było ‘ogolenie’ Craftveny, zespół Piotra Raczyńskiego przystępował do drugiego spotkania w czwartkowy wieczór. Drugim rywalem ‘Pomarańczowych’ była przedostatnia drużyna w ligowej tabeli – APV Gdańsk. Poza samym miejscem w tabeli, na to, że Spontan wygra spotkanie wskazywało również pierwsze spotkanie obu drużyn, do którego doszło w połowie marca. W czwartkowy wieczór, ‘Spontaniczni’ nie mogli sforsować zasieków rywali i do połowy pierwszego seta, obie drużyny toczyły wyrównaną grę. Sytuacja uległa zmianie w drugiej części partii, w której po kilku atakach Mariusza Krynickiego, Team Spontan odskoczył rywalom na cztery oczka (16-12) i taką różnicą wygrali pierwszą odsłonę. Środkowa partia to set, w którym różnica poziomów obu drużyn była jeszcze większa (21-13). O tym, że to Spontan cieszył się z wygranego seta, zadecydowała szeroko rozumiana ‘kultura gry’ zawodników w pomarańczowych strojach. Ok, był to mecz, w którym Spontan popełnił najwięcej własnych błędów spośród wszystkich swoich spotkań w obecnym sezonie, ale w innych elementach zdecydowanie przeważali. Podobnie było zresztą w ostatniej odsłonie, którą ‘Spontaniczni’ wygrali do 12. Dzięki sześciu punktom w dwóch spotkaniach, ex-drugoligowiec wskoczył w ligowej tabeli na sam szczyt. Owszem – wicelider ma o dwa spotkania mniej, natomiast teraz to właśnie team z Pępowa będzie grał pod presją.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
Speedway AWKS
Team Spontan








