20:35· 31 SIE, 2020
BOISKO #2
Podsumowanie
W zapowiedzi przedmeczowej przewidywaliśmy, że drużyna MiszMasz ‘sroce spod ogona nie wypadła’ i będzie naprawdę mocnym graczem w nowym – trzecioligowym rozdaniu. W zasadzie już przedmeczowa rozgrzewka pokazała, że gracze MiszMasz raczej nie przedstawiali nauczycielowi zwolnienia na wuefie. Trzeba powiedzieć, że w spotkaniu zmierzyli się naprawdę godni siebie rywale. Z perspektywy czasu uważamy, że był to najciekawszy mecz poniedziałkowego wieczoru. Już w pierwszym secie obie drużyny zafundowały niezwykle emocjonujące widowisko. Gdy przy piłce setowej wydawało się, że Allsix wygra pierwszą odsłonę, sytuację dla MiszMasz atakiem w linię uratował debiutujący w lidze Mateusz Berbeka. Ostatecznie, to MiszMasz przechylił w tej partii szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Druga odsłona zaczęła się od serii dobrych zagrywek Pawła Woźniaka, z którymi rywale nie potrafili sobie poradzić i przy stanie 4-0 musieli poprosić o czas. W dalszej części seta gracze ze sklepu sportowego osiągnęli sporą przewagę 14-8 i wydawało się, że wygranie tej partii będzie tylko formalnością. Jeśli nieraz zastanawialiście się, jak emerytowane gwiazdy NBA potraciły gigantyczne fortuny to zachowując pewne proporcje odpowiadamy Wam, że da się. Na lekcję pod tytułem jak roztrwonić ogromną przewagę w drugim secie zaprosili nas gracze Allsix by Decathlon. Wiecie jak to jest. Kiedy MiszMasz odrabiał punkty i przewaga topniała to większość ludzi będących na sali wiedziała jak to się zakończy. Tego nie dało się powstrzymać. Ekipa Andrzeja Tararuja poczuła krew, wyczuła słabość swojego rywala i go, co tu dużo mówić, rozszarpała. Na tablicy widniał zatem wynik 2-0. W trzeciej odsłonie działo się najmniej. Dwu-trzy punktowa przewaga M&M utrzymywała się przez całą partię i ostatecznie drużyna w debiucie sięga po komplet oczek.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ALLSIX by Decathlon
MiszMasz








