20:00· 23 WRZ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Cztery tygodnie przerwy od ligi miały być okresem, w którym Staltest odmieni swoją grę oraz mental i wróci silniejszy. Po porażce z Szach-Matem, na team Arka Kozłowskiego wylała się bowiem spora krytyka. Przed poniedziałkowym starciem z AIP, beniaminek pierwszej ligi postanowił nieco zamieszać w składzie. Po długim czasie, na środek wrócił Jakub Klimczak, którego na bombie zastąpił Mateusz Batyra. Dodatkowo mieliśmy debiut, ale te wszystkie triki, roszady czy czary-mary gówno za przeproszeniem dały. Staltest jak grał słabo tak nadal gra słabo. Po dwóch meczach mają zero punktów, a w tunelu nie tli się jakiekolwiek światełko. O samym meczu też nie ma co się specjalnie rozpisywać, bo gracze Adriana Ossowskiego potraktowali ten mecz adekwatnie do sytuacji. Miała to być lekkostrawna przystawka do drugiego meczu w poniedziałkowy wieczór. Nikt o zdrowych zmysłach nie sądził, że skończy się inaczej niż szybkim 3-0 dla faworytów. W pierwszym i drugim secie Staltest uciułał dziesięć punktów, ale optymizm mógł mieć z tego taki jak w słynnym już filmie – Stonoga z kilkudziesięciu tysięcy głosów. W trzecim zaczęło się obiecująco. Pierwsza część seta to równa gra, która zaprowadziła nas do stanu 9-8 dla AIP. W drugiej części, ‘Fioletowi’ odpalili jednak rakietę i finalnie wygrali te absolutnie jednostronne widowisko do 14.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
AIP
Staltest Pomorze








