21:30· 15 WRZ, 2026
BOISKO #3
Podsumowanie
W naszej ocenie, spotkanie AiP z Bossmanem miało wszystko do tego, by stać się hitem czwartego tygodnia rozgrywek. Ku naszemu zaskoczeniu, obie drużyny zebrały się dość wąskim składem liczącym po siedmiu graczy. Lepiej spotkanie rozpoczęli gracze AiP, którzy po dwóch asach serwisowych Adriana Białeckiego wysunęli się na prowadzenie 9-7. Element słabszego przyjęcia Bossmana odcisnął piętno nie tylko w tym fragmencie seta, ale w naszej ocenie stał się głównym aspektem, dla którego Bossman wrócił do domu bez choćby jednego punktu na koncie. Dalsza część premierowej partii to zdecydowana przewaga drużyny AiP, która wygrała tę partię do 13. Choć ogólna przewaga AiP w trakcie całego spotkania nie była kwestionowana, to siłą Bossmana i tym, że zespół Jakuba Kłobuckiego był w stanie nawiązać walkę z rywalem była atmosfera, która niosła piątą siłę poprzedniego sezonu. To wystarczyło jednak do połowy środkowego seta (10-10). Im dłużej trwała ta partia, tym bardziej zarysowywała się przewaga 'Przyjaciół', którzy zdobyli cztery ostatnie punkty w secie (21-17). Choć finałową partię brązowi medaliści poprzedniej edycji rozpoczęli od prowadzenia 10-5, to z czasem Bossman zdołał doprowadzić do wyrównania po 13. Końcowa faza seta to jednak kolejna fala ataków 'Przyjaciół', którzy po punktach Adriana Białeckiego zapewnili sobie trzeci punkt w meczu. Dzięki pięciu oczkom w obecnym tygodniu rozgrywek, wskoczyli na wysokie - drugie miejsce w ligowej tabeli.
Ładowanie wyników...
















