19:00· 22 MAJ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Do czwartkowej serii gier ACTIVNI Gdańsk wciąż mieli szanse na podium rozgrywek. Aby tak się jednak stało musieli oni wygrać dwa kolejne mecze, a na dodatek – zgarnąć przy tym komplet sześciu oczek. Choć był to cel niezwykle ambitny, to nie wydawał się nierealny. W kolejnym meczu mieli rywalizować bowiem z Chilli Amigos i akurat w tym meczu – byli zdecydowanym faworytem. To oznaczało, że dla ACTIVNYCH mecz z Tigerem był meczem sezonu. Niestety dla nich – mecz ułożył się w najgorszy możliwy sposób. Po całkiem niezłym początku, w którym tablica wyników wskazywała remis 7-7, Tiger ruszył do ataku i po kilku punktach Przemysława Masznera oraz Tadeusza Jakubczyka, objął prowadzenie 14-9. W dalszej części ACTIVNI nie byli w stanie powstrzymać ‘Tygrysów’, którzy prezentowali się wybornie i finalnie wygrali seta do…9! Środkowa odsłona to jednak zwrot akcji o 180 stopni. Po problemach z przebiciem się lewego skrzydła Tiger Team, ACTIVNI objęli prowadzenie 12-8. Choć z czasem ‘Tygrysy’ zniwelowały stratę do jednego oczka (16-15), to ostatnie słowo należało już do teamu Artura Kurkowskiego, który wygrał do 16. Ostatni set rozpoczął się wybornie dla ACTIVNYCH, którzy wysunęli się na prowadzenie 6-2. Z czasem zaczęli oni jednak popełniać sporo błędów, po których Tiger doprowadził do wyrównania 12-12. Rywalizacja ‘łeb w łeb’ potrwała do stanu po 17, ale w końcowej fazie seta ACTIVNYM siadło nieco przyjęcie i ten element okazał się decydujący.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ACTIVNI Gdańsk
Tiger Team








