19:30· 5 KWI, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
Mieliśmy nosa w zapowiedziach przedmeczowych. Zasugerowaliśmy tam, że spotkanie pomiędzy ACTIVNYMI a Tigerem będzie wyrównaną konfrontacją, w której trudno jest jednoznacznie wskazać faworyta. Mimo wszystko – więcej argumentów dostrzegaliśmy u drużyny Artura Kurkowskiego. Ci, choć nie bez problemów wygrali spotkanie w stosunku 2-1. Początek rywalizacji to świetna postawa ex-drugoligowca, który po bloku Roberta Skwiercza, objął wysokie prowadzenie 14-7. Jeśli ktokolwiek sądzi, że to pozwoliło ACTIVNYM na spokojną wygraną w partii ten mija się z prawdą. Przewaga drużyny Artura Kurkowskiego topniała w oczach i kiedy na tablicy wyników było 18-16, można było odnieść wrażenie, że Tiger po chwili dopnie swego i zdoła wydrzeć rywalom zwycięstwo sprzed nosa. Kilka błędów w końcówce sprawiło jednak, że było to niemożliwe. Drugi set rozpoczął się od wyrównanej walki, po której na tablicy wyników pojawił się remis 7-7 a następnie 11-11. Druga część seta to jednak świetna seria Tigera na zagrywce wykonywanej przez Mateusza Cieśluka. Co ciekawe – w trakcie jednego ustawienia ACTIVNI wykorzystali dwa czasy, po których na tablicy wyników było 15-11 i zasadniczo – oznaczało to koniec emocji w secie. Finalnie Tiger bez problemów utrzymał przewagę i wygrał seta do 13. O zwycięstwie w spotkaniu musiał zadecydować trzeci set. Finałowa partia do pewnego momentu układała się idealnie dla Tigera, który pod koniec seta prowadził 17-12. Pięciopunktowa przewaga pod koniec meczu nie wystarczyła do tego, by dowieźć ją do końca. Co więcej – ‘Tygrysy’ w dalszej części mieli kilka piłek meczowych (20-17), ale po atakach Artura Kurkowskiego oraz Wojciecha Łuczkowa – ACTIVNI zdołali doprowadzić do wyrównania po 20, a następnie po kilku wymianach – wygrać seta.
MVP spotkania – Robert Skwiercz (ACTIVNI Gdańsk)
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ACTIVNI Gdańsk
Tiger Team








