19:00· 17 PAŹ, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Niby było lepiej. Niby była namiastka niezłej gry, ale stare grzechy nie pozwalają ACTIVNYM na to by wygrywać mecze, czy jak możemy zaobserwować w ostatnim czasie – choćby sety. Do wspomnianych grzechów po ostatnim spotkaniu możemy doliczyć również sporą liczbę błędów w niemal każdym elemencie. W pierwszej odsłonie rywalizacji przez długi czas zanosiło się na sporego kalibru niespodziankę. W partii tej nie było bowiem kompletnie widać, że mierzą się drużyny spośród, których jedna nie przegrała jeszcze meczu, a druga przegrywa na potęgę. Po skutecznych atakach środkowych – Artura Senka oraz Artura Kurkowskiego, ACTIVNI objęli prowadzenie 14-12. Przewaga ta była jednak za mała by ‘dowieźć’ ją do końca. Po chwili był już bowiem remis po 16 i dalsza część seta to walka ‘łeb w łeb’, w której więcej zimnej krwi zachowali gracze Piotra Raczyńskiego (22-20). Ciekawa pierwsza partia sprawiła, że mieliśmy podobne oczekiwania do kolejnych setów. Niestety – wszystko co najlepsze ACTIVNI zaprezentowali w pierwszej odsłonie. Środkowa partia przebiegała już pod dyktando drużyny w pomarańczowych strojach, którzy po skutecznych atakach Krzysztofa Lepera, objęli prowadzeni 14-10. Co ciekawe, ACTIVNI zniwelowali straty do jednego oczka po…dwóch błędach rywali w ustawieniu (18-17). W końcówce trzy asy serwisowe środkowego – Adama Kochanowskiego załatwiły jednak sprawę (21-17). Ostatnia odsłona to partia, w której ACTIVNI nie zdołali podjąć rękawic i po bardzo dużej przewadze Spontan wygrał tę partię do 11 inkasując przy tym komplet oczek.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ACTIVNI Gdańsk
Team Spontan








