19:30· 29 MAR, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Jakkolwiek byśmy się nie silili, nie bylibyśmy w stanie napisać zapowiedzi spotkania w sposób, który dodałby otuchy graczom Swooshers. Wynik konfrontacji był dla nas sprawą oczywistą. ACTIVNI Gdańsk są bowiem drużyną, która za wszelką cenę chce wrócić do drugiej ligi. W realizacji tego celu pomóc ma prawdziwa plejada gwiazd, która dołączyła do drużyny w przerwie pomiędzy sezonami. Mimo tego, że odgadnięcie wyniku zawodów było zadaniem równie wymagającym co zjedzenie obiadu to musimy w tym miejscu wspomnieć o jednej rzeczy. Bardzo zaimponowali nam gracze Swooshers, którzy stawili się na spotkaniu w dziesięcioro graczy. Widać, że mimo niekorzystnych wyników w zespole nie ma elementu zniechęcenia, co nam się bardzo podoba. Samo spotkanie potoczyło się dokładnie w taki sposób w jaki się tego spodziewaliśmy. Już na początku pierwszego seta ACTIVNI objęli prowadzenie 10-2. Bardzo aktywny od początku meczu był debiutujący w SL3 – Kamil Rutkowski. Wypracowana zaliczka była wystarczająca do tego by ACTIVNI spokojnie wygrali pierwszą partię. W drugim secie ACTIVNI zagrali jeszcze lepiej niż w pierwszym. Tym razem pozwolili swoim rywalom na zdobycie zaledwie pięciu oczek. W ostatnim secie Swooshers zdobyło największą liczbę punktów. To nie sprawiło rzecz jasna, że wygrana ACTIVNYCH była choć przez chwilę zagrożona. Podsumowując spotkanie należy zauważyć sporą liczbą punktów własnych w ekipie ACTIVNYCH. Często w przypadku jednostronnych pojedynków jest tak, że drużyna, która wygrywa zdobywa mało punktów po własnych akcjach. Wszystko za sprawą tego, że przeciwnicy popełniają bardzo dużą liczbę błędów własnych. W tym konkretnym przypadku tak nie było co jest pewnym powodem do optymizmu dla Swooshersów.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ACTIVNI Gdańsk
Swooshers








