19:30· 17 KWI, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Do środowego wieczoru – ACTIVNI pozostawali jedną z dwóch niepokonanych drużyn w czwartej lidze. Splot niefortunnych zdarzeń oraz dobra forma rywali sprawiła, że wspomniana seria dobiegła końca. Czwartkowa rywalizacja z SiiPower była zatem idealną okazją do tego by powstałe rany mogły zabliźnić się w ekspresowym tempie. Co ciekawe – przed meczem gracze SiiPower wspominali Redakcji, że szykują na swoich rywali pewne rozwiązania taktyczne. Cóż – teoria jedno, a praktyka drugie, bo już chwilę po pierwszym gwizdku sędziego, team Artura Kurkowskiego objął prowadzenie 8-3. Dalsza część seta to kontynuacja wyraźnej przewagi, zakończona tryumfem do 7! W środkowej odsłonie team Fabiana Ehrlicha poradził sobie już znacznie lepiej. Choć początek spotkania wskazywał na największe mordobicie w obecnym sezonie (13-1), to w dalszej części seta to SiiPower zdobyło więcej punktów od swojego rywala. Owszem – marne to pocieszenie, ale zawsze coś. Ostatecznie team Artura Kurkowskiego wygrał tę partię do 12. Nie inaczej było w finałowym secie, który rozpoczął się bardzo podobnie (8-1). Sygnał do odrabiania strat dał ‘Niebieskim’ Sebastian Rohde, po którego atakach zrobiło się ‘tylko’ 10-7 dla faworyzowanej ekipy. Co ciekawe – ci musieli wziąć nawet czas, po którym – ruszyli z kolejną falą ataków (15-8). Ostatecznie, po kilku atakach najskuteczniejszego gracza ACTIVNYCH – Mateusza Woźniaka, wygrali oni finałową partię do 12, a cały mecz 3-0. Dzięki zwycięstwu – wskoczyli na szóste miejsce w tabeli.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ACTIVNI Gdańsk
ME Sulmin Volley








