20:30· 13 KWI, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
Ach ten trzeci set. Czasami oglądając spotkania w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta nie możemy się nadziwić, że drużyna, która ma tak olbrzymią przewagę, jaką mieli gracze ACTIVNYCH nad Craftveną, są w stanie przegrać seta. Nie wiemy jak to nazwać, ale bardzo często spotykamy się z tym, że drużyna po wygraniu dwóch partii, czuje się już nasycona ‘daniem głównym’ i nie chce skusić się na deser w postaci trzeciego punktu. Niestety – chcąc być najlepszym, trzeba umieć chwiejącego się rywala docisnąć. Mecze z Craftveną, Drużyną A czy Speednetem 2 pokazują, że ACTIVNI muszą wyciągnąć z tej lekcji wnioski. Wracając jednak do początku spotkania – ostatni raz tak zaskoczoną i bezradną Craftvenę widzieliśmy w poprzednim sezonie, w słynnym już spotkaniu z Bayerem Gdańsk. Wystraszeni, spóźnieni, niedokładni, nieporadni, bez pomysłu czy wreszcie bez sensu. ACTIVNI? Na tle Craftveny wyglądali jakby to gracze Jastrzębskiego Węgla postanowili zrobić sobie dłuższy wypad do Trójmiasta. Szybciej, dokładniej, mocniej, lepiej, mądrzej, odważniej. Moglibyśmy tak bez końca, ale każdy załapał. Wynik 21-7 odzwierciedla to, co działo się na parkiecie. Dominacja. Drugi set również pod dyktando drużyny Artura Kurkowskiego. Dysproporcja nie była co prawda aż tak miażdżąca. Zamiast wyniku 10-1 mieliśmy 10-7. Finalnie, Craftvena zdobyła w tej partii o pięć oczek więcej, a Redakcja w międzyczasie przecierała oczy. Wszak, miało to być wyrównane spotkanie. Skoro przy tym jesteśmy, to wyrównany był, ale ostatni set. Od samego początku, aż do końca obie drużyny grały punkt za punkt. Taki stan rzeczy doprowadził nas do wyniku po 19, po którym – dwa decydujące ciosy zadał Anton Kheruvimov. Czy z perspektywy całego spotkania, podział punktów jest sprawiedliwy? Cóż – pomidor.
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
ACTIVNI Gdańsk
Craftvena








