21:30· 17 MAR, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Team Merkurego życzyłby sobie pewnie tego, by ich bardzo dobra gra przeszła niezauważona. Aby się tylko nie wychylić na tyle, by Redakcja nie zaczęła pompować balonika. W przeszłości jak wiemy, różnie z tym bywało. Z drugiej strony trudno przejść obojętnie obok kilku faktów: Lider pierwszej ligi Aktualnie najdłuższa seria zwycięstw z rzędu w całej Inter Marine SL3 Ponad 50 punktów po własnych akcjach to wynik, którego Merkury nie miał…od kilku sezonów Świetna atmosfera Podsumowując – jest naprawdę dobrze. Pierwszy set rywalizacji był jednocześnie tym, w którym Merkury miał największe problemy. Nie, nie chodzi o to, że team z Malborka im realnie zagroził, ale o to, że przez długi czas, Merkury miał problem ze sforsowaniem zasieków rywala. Ilekroć zdobywali punkt, rywal był blisko. Z czasem drużynie Piotra Peplińskiego udało się urwać i po akcji Macieja Mozola, objęli prowadzenie 18-14, a następnie wygrali do 18. Środkowa odsłona to coraz większa przewaga pięciokrotnych Mistrzów SL3, którzy już na półmetku prowadzili 10-6. Z czasem po ataku Szymona Szymkowiaka, ‘Lotnicy’ zbliżyli się do rywala na dwa oczka (17-15), ale to było wszystko na co było ich w tej partii stać (21-15). Ostatni set zapamiętamy z kilku solidnych monster blocków w wykonaniu Merkurego. Warto podkreślić, że w całym meczu mieli oni aż 11 bloków, a łącznie z meczem z AiP – drużyna z Malborka została tego dnia zablokowana…26 razy! Niebywałe. Kiedy po ataku Damiana Gila, na tablicy wyników było 15-9 dla Merkurego to było to jednoznaczne z końcem emocji w secie oraz meczu (21-13).
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
22 BLT Malbork
Merkury








