19:00· 3 KWI, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Od środowego wieczoru nie ustawały nasze pochwały dla drużyny Flota Active Team 2. Mimo to, w zapowiedziach przedmeczowych wskazaliśmy na to, że faworyzowana ekipa z Malborka nie będzie miała problemu z tym, by opędzlować swoich rywali za komplet punktów. Ten miał bowiem fundamentalne znaczenie w kontekście objęcia fotelu lidera. Cóż – gracze z Malborka spieprzyli sprawę już w pierwszym z sześciu setów. Zanim gracze Karoliny Kirszensztein wskoczyli na wysoki poziom, mecz rozpoczął się mocnego grania faworyzowanej ekipy z Malborka. Po skutecznym ataku Dominika Dzieciucha, ‘Niebiescy’ objęli prowadzenie 9-4. Z czasem zespół Floty zaczął jednak odrabiać straty, a po świetnej serii Mateusza Bani na zagrywce, Flota doprowadziła do wyrównania po 12. Dalsza część pierwszej partii to wyrównana gra obu ekip i klasyczna walka ‘łeb w łeb’, która zaprowadziła nas do stanu po 19. Ostatnie dwie akcje seta to atak Patryka Słowińskiego oraz blok Artura Maksimova, po którym niespodzianka stała się faktem. Środkowa odsłona w wydaniu BLT wyglądała tak, jak w głowach zawodników występujących w delegacji, miał wyglądać cały mecz. Już na początku seta, gracze Szymona Szymkowiaka objęli prowadzenie 9-4 i w dalszej części partii trzymali rywala na bezpieczny dystans. Ostatni set rozpoczął się dla zespołu występującego w delegacji jeszcze lepiej niż środkowa odsłona. Nim się obejrzeliśmy, po skutecznych blokach Bartosza Plasuna oraz grającego pierwszy mecz w obecnym sezonie Mikołaja Skotarka, 22 BLT Malbork prowadził już 10-2 i wówczas było oczywiste to, która z drużyn wygra mecz (21-11).
Ładowanie wyników...
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
22 BLT Malbork
Flota TGD Team








