20:30· 17 MAR, 2025
BOISKO #1
Podsumowanie
Poniedziałkowy wieczór nie był dla 22 BLT Malbork wymarzonym dniem w SL3. Na początek drużyna Szymona Szymkowiaka zmierzyła się z AiP, a następnie z Merkurym i na sześć możliwych punktów, zdobyli zero. Kto wie jak potoczyłyby się losy drużyny gdyby pierwszy set rywalizacji z AiP ułożył się inaczej? Tego już się nie dowiemy. Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry obu ekip, po której mieliśmy remis 9-9. Po kilku skutecznych atakach kapitana ‘Lotników’, objęli oni prowadzenie 15-12 i byli na dobrej drodze do pierwszego punktu w meczu. Po chwili show w bloku zademonstrował środkowy AiP – Dawid Glaner (17-17). Końcówka seta to bardzo emocjonująca partia, w której nie brakowało kontrowersji sędziowskich oraz zwrotów akcji. Ostatecznie ciśnienie lepiej wytrzymali gracze Adriana Ossowskiego, którzy po ataku Mariusza Seroki, zapewnili sobie pierwszy punkt w meczu (23-21). W dalszej części spotkania, ‘Lotnicy’ nie zdołali wskoczyć już na wysoki poziom. Zamiast tego co rusz nadziewali się na blok rywali, którzy w całym meczu mieli ich aż…14 i pod tym kątem był to ich najlepszy występ w historii SL3. Jakby tego było mało – team 22 BLT popełniał sporo błędów w ataku i nie miał szansy ‘odgryźć się rywalowi’. Drugi set zakończył się wynikiem 21-16. Jeszcze gorzej, team Szymona Szymkowiaka wyglądał w trzeciej odsłonie. Jak źle zaczęli (1-5), tak źle skończyli (11-21). Gdybyśmy z meczu mogli wyjąć pierwszego seta, w którym beniaminek zaprezentował się dobrze to moglibyśmy mówić o jednym z najgorszych spotkań drużyny w ich występach w SL3.
Ładowanie wyników...
MVP
ATAKUJĄCY
BLOKUJĄCY
ZAGRYWAJĄCY
22 BLT Malbork
AIP








